Złotożółte kwiaty dosłownie oblepiają jej jeszcze bezlistne pędy i są zwiastunem nadchodzącej wiosny. Forsycje zakwitają bardzo wcześnie bo już w marcu. Są mało wymagające i całkowicie mrozoodporne. Ścięte pędy kwiatostanowe wprowadzają dużo życia do domowego wnętrza. Z tego względu tak bardzo je lubimy i chętnie sadzimy w naszych ogrodach.

Przeważnie mają kształt luźnego krzewu. Można je formować w kształcie kuli, a nawet tworzyć z nich żywopłoty. Cięcia krzewów dokonujemy tuż po przekwitnięciu rośliny.

Niezwykle podobna do forsycji i blisko z nią spokrewniona jest roślina o nazwie abeliophyllum distichum (abeliofylum koreańskie), zwana potocznie białą forsycją. Krzew ten znany jest w Europie od ponad 50 lat, lecz wciąż jest rzadko spotykany w ogrodach. Jest to piękna roślina, na której nagich gałęziach pojawia się mnóstwo białych pachnących kwiatów z różowym nalotem.

Prawdziwym koneserom i kolekcjonerom polecamy Abeliofylum koreańskie ‚Roseum’, które jest sporadycznie spotykane w sprzedaży. Cechuje się kwiatami w kolorze bardziej różowym niż gatunek, kwiaty natomiast również są pachnące i tak samo efektowne. Gorąco polecamy!